kot na rowerze | Chrosiówka noclegi na Mazurach

Co będę robić?

Możliwości spędzania wolnego czasu jest wiele - harce i zabawa na plaży, wyprawy rowerowe, spływy kajakiem. Możemy podpowiedzieć też inne pomysły. Może marzycie o locie paralotnią lub balonem, może pragniecie zanurzyć się w muzyce na koncercie w Leśniczówce Pranie a może chcecie poszukać żurawiny na bagnach przy leśnych jeziorkach? Chętnie podpowiemy co i gdzie. Nie zapomnijcie też zarezerwować trochę czasu na nicnierobienie i drobne przyjemności. Na gapienie się w gwiazdy, na długie wieczory przy ognisku i spokojne popołudnia w hamaku. W końcu to miejsce poza czasem...

przewodnik po mazurach pdf
rysunek rower | Chrosiówka noclegi na Mazurach

Co na miejscu

naprzeciwko domu piaszczysta plaża z pomostem, własny kajak i kilka kapoków, komplet rowerów, blisko leśne szlaki rowerowe, ścieżki do spacerów i biegania, wiata grillowa, hamaki i leżaki, ognisko, plac zabaw i prawie pół hektara łąki do zabawy

rysunek ognisko | Chrosiówka noclegi na Mazurach

Gdzie Zjeść

u nas można liczyć na świeży chleb żytni na zakwasie i swojskie sery podpuszczkowe, dobrze zjeść można w pobliskiej Króliczej Norze, Dzikiej Kaczce czy Restauracji Zełwągi, możemy wskazać też więcej smacznych adresów w okolicy

rysunek łoś turysta | Chrosiówka noclegi na Mazurach

Co w okolicy

dużo ciekawych miejsc, które można znaleźć w przewodniku - Mikołajki, Gierłoż, spływy rzeką Krytynią, Twierdza Boyen, są też miejsca mniej znane - grodzisko Dworocha nad Majczem, stare mazurskie cmentarze, ukryte leśne jeziorka, rezerwaty przyrody

kot na plaży | Chrosiówka noclegi na Mazurach

Plaża

Latem duża piaszczysta plaża ożywa i staje się oazą zabawy i radości. Uwielbiam te letnie dźwięki dobiegające znad jeziora - piski dzieciarni skaczącej na bombę i chlupot wody. Na plaży jest pomost i mnóstwo miejsca na zabawę w piasku, opalanie czy grę w siatkówkę.Przez resztę roku gości tu spokój i cisza. Czasem tylko na pomoście usiądzie jakaś para lub zapuści korzenie wędkarz.

rysunek przy ognisku | Chrosiówka noclegi na Mazurach

Ognisko

Być może pod naszym ogniskiem ktoś zakopał magnes, taką ma siłę przyciągania. Latem pali się prawie co dzień. Żeby było kameralnie krąg ogniskowy umieściliśmy na dużej łące za domem, w otoczeniu drzew i przestrzeni. Można sobie po prostu siedzieć przy ogniu i gapić się w płomienie. Można sobie też urządzić prawdziwą ucztę, obok stoi duży drewniany stół i ławy a dla miłośników prostych smaków jest trójnóg z rusztem oraz kociołek, w którym powstaje chrosiówkowa zupa.

kot na rowerze | Chrosiówka noclegi na Mazurach

Rowery

W Chrosiówce znajdziecie dość rowerów dla siódemki przyjaciół albo dwóch rodzin - mamy fajne rowery  dla dorosłych i dla dzieci w różnym wieku.Wokół naszej wsi jest sporo bardzo przyjemnych szlaków rowerowych prowadzących głównie przez las - krótszych i dłuższych. Większość bardzo bezpieczna - nie wymaga wjeżdżania na asfaltowe drogi. W zasięgu kilku km są bobrowiska, ukryte leśne oczka wodne czy dzika plaża w lesie.

rysunek łoś w hamaku | Chrosiówka noclegi na Mazurach

Wiata Grillowa

Wiata grillowa stoi blisko domu. Można w niej wygodnie biesiadować albo po prostu napić się kawy czy zielonej herbaty z rana. Mamy tu kilka wygodnych hamaków i solidny sprzęt grillowy. Do wiaty doprowadzony jest prąd, jest oświetlona nastrojowo wieczorami. Zdarzyło się nawet, że zamieniła się w strefę kibica w czasie mundialu, gdy nasi goście przynieśli tu telewizor z pokoju :)

rysunek huśtawka | Chrosiówka noclegi na Mazurach

Plac Zabaw

Nieopodal ogniska Wojtek zbudował duży plac zabaw - małpi gaj z siatkami do wspinania, huśtawkami, równoważnią, domkiem do którego można wspiąć się po ściance wspinaczkowej lub po rurze strażackiej. Są też poziome metalowe drążki, przypominające trzepaki, kiedyś obowiązkowe na każdym podwórku. Co jakiś czas powstaje jakaś nowa zabawka, więc nie wiadomo co się jeszcze pojawi:)

Sery robimy od niedawna. Zaczęło się od poszukiwania prostej, dobrej żywności. Zaczęliśmy sami piec chleb żytni na zakwasie, warzyć piwo, kisić kapustę. Za każdym razem okazywało się, że to wcale nie takie skomplikowane. I że całym sekretem są dobre składniki i trochę serca. Więc Wojtek zaczął robić sery. Do sera używa tylko mleka, odpowiednich kultur bakterii, podpuszczki i soli. Mleko kupujemy od zaprzyjaźnionego gospodarza z Zełwąg, którego krowy pasą się nieopodal. A że nikt nas nie pogania to sery dojrzewają u nas bez pośpiechu i smakują... to niech już każdy sam oceni:)